Na chwilę przed planowaną na godzinę 22.30 ekstazą motłochu (opcjonalnie – traumą narodową) przypomniał mi się stary kawałek alternatywnego niegdyś „Kultu”:

Wolność. Po co wam wolność?
Macie przecież do pracy autobusy
Wolność. Po co wam wolność?
I bezpłatny przydział spirytusu
Wolność. Po co wam wolność?
Macie komu oddawać cześć
Wolność. Po co wam wolność?
Dostaliście też Mundial ’86 Czytaj dalej »

Ilekroć napiszę cokolwiek pozytywnego o Stanisławie Michalkiewiczu wówczas zawsze (zawsze!), pojawiają się głosy oburzenia z cyklu jak można się zachwycać „kimś takim” jak Pan Michalkiewicz. Czytaj dalej »

Chamstwo od początku świata ma swoje poczucie humoru i wbrew staraniom pięknoduchów zapewne do końca świata toporność chamstwa nie stanie się lżejsza a chamski rechot nie nabierze finezji.

Cóż – dla cywilizowanych ludzi nie jest to powód do zmartwień. Każdy woli gdy jest łatwiej niż gdy jest trudniej, a cóż łatwiejszego niż łatwość odróżnienia się od rechoczącej barbarii? Czytaj dalej »



Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.